Nie zgubisz się w tłumie

2014-02-04

Nie zgubisz się w tłumie

Czy Pismo Święte zachęca do spotykania się w małych grupach?

Nie ma w Biblii wyraźnego zalecenia czy opisu zinstytucjonalizowanych grup domowych, podobnie jak nie widzimy tam dokładnego zapisu przebiegu nabożeństwa. Znajdujemy jednak zachęty i polecenia, które wyraźnie skłaniają nas ku spotykaniu się i bliskim relacjom z innymi wierzącymi. Nabożeństwo, na którym zgromadza się cały zbór by uwielbiać Pana i słuchać Jego Słowa, jest kluczową aktywnością Kościoła, a jednak ma ono swoją specyfikę. Jak bowiem mielibyśmy wypełniać zalecenia z 12 rozdziału Listu do Rzymian, widując współbraci jedynie w niedzielny poranek?

Miłością braterską jedni drugich miłujcie, wyprzedzajcie się wzajemnie w okazywaniu szacunku, w gorliwości nie ustawając, płomienni duchem, Panu służcie, w nadziei radośni, w ucisku cierpliwi, w modlitwie wytrwali; wspierajcie świętych w potrzebach, okazujcie gościnność. Błogosławcie tych, którzy was prześladują, błogosławcie, a nie przeklinajcie. Weselcie się z weselącymi się, płaczcie z płaczącymi. (Rz 12,1 0-15)

Małe grupy stwarzają cenną przestrzeń do tego, by każdy chrześcijanin mógł rozwijać się na trzech wskazanych przez Pawła płaszczyznach (duchowy wzrost, społeczność, służba).

Pierwszym efektem uczestnictwa w małych grupach będzie więc wzrost: ta gorliwość i płomienny duch, o których mówi Paweł, a także osobisty rozwój w praktykowaniu miłości. To prawda, nic i nikt nie zastąpi osobistego spotkania z Bogiem, za zamkniętymi drzwiami własnej komory. A jednak pokolenia chrześcijan zaświadczają, że wspólne czytanie Słowa i wspólna modlitwa, o ile wypływają ze szczerego pragnienia, umacniają i budują wiarę, aż staje się ona odporna na życiowe huragany. Dzięki uczestniczeniu w spotkaniach, na których nie jesteś anonimowy, uczysz się stawiać z ufnością kolejne kroki wiary. Masz większą motywację, by przełamywać własne obawy i podejmować decyzje, które stają się błogosławieństwem dla twojego życia!

Niemniej ważna jest społeczność. W przytoczonym fragmencie apostoł Paweł mówi o miłości, szacunku, gościnności i współodczuwaniu. Jeśli mała grupa stanie się modelem tych zachowań, będzie to niesamowity znak dla świata! Oto “obcy” ludzie, którzy naprawdę chcą być razem i których prawdziwie obchodzi drugi człowiek. W ponowoczesnym świecie, gdzie ludzie w autobusach za wszelką cenę unikają spotkania ze wzrokiem  współpasażera, a rodziny spędzają czas w jednym pokoju, choć każdy przy własnym komputerze, prawdziwa społeczność to rzadkie i poszukiwane dobro. Czy wiesz, że samo istnienie takiej grupy jest tak niezwykłe, że staje się opowieścią o Ewangelii i o Jezusie? A jednocześnie grupa jest dla nas samych, bo może się stać narzędziem wzajemnej duszpasterskiej opieki dla członków zboru, lekarstwem na anonimowość i szansą na autentyczną przyjaźń.

I wreszcie, choć może nie jest to najbardziej oczywiste skojarzenie, małe grupy rozwijają nas także do służby - wyrażenie “Panu służcie” pobrzmiewa przez cały cytowany fragment, stawia wszystkie inne zalecenia we właściwym kontekście misji Kościoła. Ten rozwój do służby zaczyna się od najbardziej elementarnej wrażliwości - skoro jest herbata, ktoś ją kupił, ktoś musi umyć kubki, ktoś poustawiał krzesła. Uczymy się służyć współbraciom, których życia nie są nam już obojętne. Nabieramy nowych umiejętności - praktykujemy modlitwę wstawienniczą, dzielimy się Słowem Bożym i świadectwami, rozmawiamy o tym, co znaczy chodzić za Jezusem. I wreszcie oddajemy się Bogu do dyspozycji. Dzieje się to, kiedy rozmawiamy o osobistych problemach i frustracjach, o Kościele, o ludziach, którzy nie znają Boga. Gdy modlimy się o swoje rodziny, pracę zboru, nasze miasto, o cały świat. W tych wszystkich sytuacjach wielokrotnie będziesz mógł odpowiedzieć Panu  “oto jestem, poślij mnie” i to wspaniale zmieni twoje życie!

Czy widzisz, jak wiele cudów może się wydarzyć, gdy zrobisz w swoim życiu miejsce dla grupy wierzących przyjaciół? Choć małe grupy funkcjonują na Siennej od dawna, potrzebujemy jako zbór na nowo dostrzec ich wartość i piękno, tak by zdecydowana większość zborowników mogła regularnie uczestniczyć w takich spotkaniach. Niech ten tekst będzie okazją, by przed Bogiem zastanowić się nad ich rolą w twoim własnym życiu i w życiu zboru.

malegrupy-705

{fcomment lang=pl_PL width=705}