Jej dzieci nazywają ją szczęśliwą

2013-05-25 | Weronika Czajko

Jej dzieci nazywają ją szczęśliwą

Być mamą. Troszczyć się, pielęgnować, nieustannie dawać z siebie to, co najlepsze. Kierować na właściwe drogi. Mieć mamę - czerpać z miłości pewnej i jasnej jak słońce, bez ograniczeń. Być może powołanie do macierzyństwa to jeden z bardziej zachwycających przejawów powszechnej Bożej łaski. Tak wiele mówi o charakterze Boga.  Tak pięknie opowiada o Jego łasce! Dzień Matki to słodkie, radosne święto.

 

Czy zawsze?

Większość z nas po chwili zastanowienia poczuje jednak jakąś gorycz, jakieś rozczarowanie. Żyjemy w upadłym świecie, w którym wszystkie matki popełniają błędy. Grzeszą. Nawet Maria, matka Jezusa, wyczekiwała Zbawiciela, bo była świadoma, że potrzebuje Bożego miłosierdzia (Łk. 1,47-50). Niektórzy z nas bardzo boleśnie zawiedli się na swoich matkach. Jednocześnie wiele mam czyta te słowa z gorzką świadomością swojej własnej słabości. Ale w tej poranionej, pogmatwanej rzeczywistości, wciąż jest miejsce na działanie Bożej łaski. Jest też miejsce na głęboką wdzięczność za wszystko, z czego nie zdołał okraść nas grzech.

 

Wdzięczność

Poszukaj w swoim sercu tej wdzięczności, myśląc dziś o swojej mamie, teściowej, babciach, o żonie, które już jest, lub pragnie być mamą. Być może przeżyłeś szczególne błogosławieństwo wzrastania w domu, gdzie panowała miłość do Boga i do Jego Słowa. Może chcesz stworzyć taki dom dla swoich dzieci. Tym większa radość, tym większa wdzięczność. Oto wypełnia się obietnica: jej synowie (i córki) nazywają ją szczęśliwą! (Przyp. 31,28)

 

Tymoteusz miał dobrą mamę

Na czym polega to szczęście? Dobrym punktem odniesienia może być postać Tymoteusza, który był współpracownikiem i uczniem Apostoła Pawła. Historię jego duchowego dziedzictwa przedstawia fragment z 2 Tym 3,14-15: Ale ty trwaj w tym, czegoś się nauczył i czego pewny jesteś, wiedząc, od kogoś się tego nauczył. I ponieważ od dzieciństwa znasz Pisma święte, które cię mogą obdarzyć mądrością ku zbawieniu przez wiarę w Jezusa Chrystusa.
Wcześniej Paweł przypomina Tymoteuszowi konkretne osoby, które wywarły duchowy wpływ na jego życie: Przywodzę sobie na pamięć nieobłudną wiarę twoją, która była zadomowiona w babce twojej Loidzie i w matce twojej Eunice, a pewien jestem, że i w tobie żyje (2 Tym 1,5). Dzieje Apostolskie dopowiadają pozostałe fakty. Ojciec Tymoteusza był Grekiem, ale jego matka była Żydówką, która była wierząca (Dz. Ap. 16,1).  Wzrastanie w atmosferze wiary i Słowa stało się przyczynkiem do jego osobistego nawrócenia, a później owocnego życia. Zastanówmy się nad tym. Dzięki szczerej wierze Euniki, Tymoteusz otrzymał mądrość ku zbawieniu. Przez jego służbę głoszenia Ewangelii, Bóg ubłogosławił wielkie rzesze ludzi. W ten sposób wdzięczność syna - Tymoteusza, splata się dzisiaj z wdzięcznością kolejnych pokoleń wierzących, którzy wciąż wspominają jego matkę, Eunikę. Cóż za szczęśliwa, błogosławiona kobieta, której z pewnością do głowy nie przyszłoby takie wyróżnienie!

Może ta historia wywołuje w tobie radość, a może tęsknotę za tym, czego nie miałeś szansy doświadczyć. Dzień Matki może być dla ciebie cudownym świętem, a może musisz podjąć wysiłek szukania w swoim sercu wdzięczności. Niezależnie od wszystkiego, Bóg przypomina Ci dziś o najpiękniejszym sposobie na matczyną miłość - o postawie Euniki. O tym, że spotkanie z Jego Słowem prędzej czy później wyda owoc, może większy, niż się spodziewasz. Jeśli jesteś mamą, pamiętaj o tym, gdy wytrwale, na różne sposoby przekazujesz dzieciom swoją nieobłudną wiarę. Nie ominie Cię szczęście, którego doświadczyła mama Tymoteusza!

Skomentuj

Podaj swoje dane lub zaloguj się przez Facebooka.