Wszystkiego najlepszego, Pastorze!

2013-04-22 | Wywiady

Wszystkiego najlepszego, Pastorze!

Z okazji urodzin, zapytaliśmy pastora Arkadiusza czego sobie życzy i czego potrzebuje.

 

URODZINOWE MARZENIA:

Mam mnóstwo marzeń związanych ze zborem, ale dziś będzie bardziej osobiście. To marzenia, które dotyczą spraw rodzinnych, moich bliskich, a także realizowania swoich pasji i duchowego rozwoju.


Bardzo bym chciał wyruszyć razem z Bogną w podróż życia, do krajów, które do tej pory były zbyt odległe, poza zasięgiem naszych możliwości. Azja, Afryka, Ameryka Południowa - wspaniale byłoby odwiedzić któryś z tych kontynentów, doświadczyć piękna stworzenia, różnorodności kultur.


Mam też marzenie, by w tym roku przejechać samochodem terenowym, z namiotem na dachu, różne regiony Polski. Czasem myślimy o świecie, ale nie znamy tego, co jest blisko - chciałbym więc na nowo odkryć nasz kraj, jego geografię, przyrodę. Oczywiście z żoną, o ile będzie chciała jechać pod namiot!


Poza tym już teraz czekam na kolejny integracyjny, prawdziwie męski, wyjazd dla facetów ze zboru. Dobrze wspominam wypad na ryby, ale liczę na to, że będzie jeszcze lepiej, i że będzie to prawdziwa przygoda. To fantastyczna okazja, by zacieśnić męskie przyjaźnie w naszej społeczności.


A kiedy myślę o moim osobistym życiu z Bogiem, moim pragnieniem jest taki rodzaj otwartości, która pozwoliłaby mi doświadczyć przejawów mocy Bożej, jak to miało miejsce w służbie Jezusa i w służbie apostolskiej. Marzę, by modlitwa o chorych przynosiła widoczne uzdrowienie, a zwiastowanie Ewangelii - widoczne zbawienie, autentyczną przemianę w życiu ludzi. Tęsknię za takim doświadczaniem realności Bożej mocy, ale nie po to, by budować samego siebie. To jest to, co często towarzyszy momentom szczególnych przebudzeń, wyjątkowego duchowego poruszenia.

 

JAK MOŻEMY SIĘ MODLIĆ O PASTORA?

Na to pytanie odpowiem nie tylko w swoim imieniu - mam na myśli także liderów i wszystkie osoby zaangażowane w pracę zboru. Nieustannie potrzebujemy modlitwy wsparcia i błogosławieństwa. Potrzebujemy wiedzieć, że społeczność identyfikuje się z tym, co robimy. Taka modlitwa pomaga nam trwać w tym co dobre, pozwala odczuwać jedność.Ale oprócz modlitwy, cenne są również słowa akceptacji, informacja zwrotna, która potwierdzi: “tak trzymać”! Jeśli więc, obserwując życie kościoła, jesteś wdzięczny za to, co się tutaj dzieje, powiedz o tym liderom, pracownikom, starszym zboru i każdej osobie, która daje coś z siebie dla naszego wspólnego dobra.