Sienna na Wyspach

2010-09-07 | Relacje

Przez ponad 10 mojego pobytu w Anglii pracowałam z mężem wśród społeczności muzułmanów. Nieśliśmy im Dobrą Nowinę, a dla nawróconych zakładaliśmy zbory. Od pewnego czasu naszą uwagę zwrócili jednak Polacy.

Od kiedy Polska weszła do Unii Europejskiej, na Wyspy przyjechało niezwykle wielu naszych rodaków. Zastanawialiśmy się z mężem, jak dotrzeć do nich z przesłaniem Ewangelii. Udało nam się nawiązać w ciągu ostatniego roku wiele kontaktów – w ich wyniku dwie rodziny regularnie przychodzą na nabożeństwa. Przed wakacjami dostaliśmy ze zboru na Siennej propozycję zorganizowania misji do Anglii. Uznaliśmy, że to świetny pomysł.

Celem misji będzie dotarcie przede wszystkim do jak największej liczby Polaków (co nie znaczy, że będziemy zamykać się na inne nacje). Przygotowaliśmy w tym celu dla misjonarzy intensywny program na cały tydzień. W jego trakcie grupa z Siennej będzie uczestniczyć w ulicznej ewangelizacji, zajmie się rozdawaniem traktatów ewangelizacyjnych, złoży wizytę na kilku międzynarodowych statkach handlowych. W tym ostatnim przypadku chcemy dotrzeć z Ewangelią do marynarzy. Mamy też nadzieję, że uda nam się zajrzeć z wizytą do miejscowej szkoły podstawowej, gdzie młodzież z Siennej mogłaby przedstawić dramę i odpowiedzieć na pytania, dlaczego są ludźmi wierzącymi i co to dla nich oznacza. Poza tym organizujemy specjalny "Wieczór Polski", na który już rozprowadzamy zaproszenia.

Pragniemy również podzielić się z grupą z Siennej naszym doświadczeniem zdobytym podczas pracy wśród muzułmanów. Zaplanowaliśmy wizytę w meczecie oraz wykłady poświęcone problematyce głoszenia Ewangelii wyznawcom Allaha. W programie mamy też prelekcję, którą zatytułowaliśmy roboczo „Krótkie wprowadzenie do apologetyki”.

Nie mogę uwierzyć, że czas tak szybko mija i jest już wrzesień. Za niecały tydzień będziemy gościć grupę z Siennej. Tak się z tego cieszę!

Elżbieta Mickiewicz